Szukaj w serwisie
Szukaj:
Logowanie


 Gość
18. styczeń 2012r. o godz. 12:33:44
Witam. Proszę o pomoc- odpowiedź na moje pytanie. Mam kota, który ma 11 lat. Moi rodzice się rozwiedli 6 lat temu. Kot przebywał z tatą, który mieszkał w domku jednorodzinnym. Nauczony był wychodzić na dwór, kiedy miauczał pod drzwiami. Biegał po dworze i wracał kiedy chciał- miauczał pod domem, by go wpuścić. Noce spędzał w domu śpiąc na fotelu lub w łóżku. Mój tato zmarł. Kotem obecnie opiekują się znajomi, ale nie wpuszczają go w ogóle do domu. Ja mieszkam w bloku, w innym mieście niż mieszkał tato. Chciałabym zabrać kota do siebie, ze względu na to, że idzie zima i mrozy, ale boję się, że kot nie zaadaptuje się w mieszkaniu i odbiorę mu wolność. W końcu nauczony był biegać po dworze, a gdybym go zabrała do siebie zamknięty by był, do końca życia, w mieszkaniu. Bardzo kocham tego zwierzaka i za nim tęsknię. Martwię się, że będzie marzł zimą. Co mam zrobić, czy da się kota przyzwyczaić, nauczyć żyć w zamknięciu- mieszkaniu? Proszę o pomoc.

 gocha
18. styczeń 2012r. o godz. 13:16:12
Witam, wydaje mi się, że sytuacja jest jak najbardziej do rozwiązania. Zależy to jednak od wielu czynników. Znam historię ok.10-cio letniego kota, który od małego mieszkał w domu jednorodzinnym z ogródkiem. Niestety po kilku latach został z niego wyrzucony przez właścicieli. Kota przygarnęła pewna pani, mieszkająca w bloku na drugim piętrze. Kot bardzo szybko odnalazł się w nowej sytuacji. Kiedy chce wyjść, stoi pod drzwiami i miauczy. Wtedy ta pani, lub ktoś z rodziny, schodzi z nim na parter i otwiera mu drzwi od klatki. Po załatwieniu swoich spraw albo wraca od razu z wyprowadzającym go, albo zostaje jeszcze na jakiś czas na dole. Ponieważ wszyscy sąsiedzi znają sytuację, wpuszczają go, gdy ten chce spowrotem wrócić na górę. Tak, jak wcześniej pisałam zależy to od wielu czynników. W tym wypadku miasteczko jest małe, osiedle tym samym też. Wszyscy wszystkich znają i sobie pomagają.

 zeter
19. styczeń 2012r. o godz. 10:24:12
Znam rodzinę, która mieszka w bloku i od zawsze ma kota. Tyle tylko, że mieszka na parterze. Kot

wychodzi sobie kiedy chce, kiedy chce wraca. Siada na parapecie i czeka aż go wpuszczą do domu.

 hanek
6. luty 2012r. o godz. 10:55:48
Zima to trudny czas dla zwierzaczków. Psa na spacer najlepiej ubrać, żeby się nie przeziębił. Potem leczenie jest uciążliwe.

 Gość
3. luty 2014r. o godz. 20:53:58
Mój szczurek w młodości miał zapalenie płuc ale wyzdrowiał. Wszystko było w porządku aż do teraz: znacznie osłabła i ledwo chodzi, z brzuchem na ziemi. Muszę pomagać jej się napić i sama nie umie się umyć. Boi się i co chwila garnie do mnie. Nie mogę patrzeć jak ona się męczy i poprostu zamykam ją w klatce i płaczę w łazience. Bardzo ją kocham i załamię się jeśli trzeba ją będzie uśpić. Proszę o szybką odpowiedx
 Szybka odpowiedź:
Treść:*
Kod z obrazka:*   


Założenie konta nie jest konieczne do pisania na tym forum, jednak zarejestrowani użytkownicy dostają powiadomienia na adres e-mail o odpowiedzi na post.

Dźwięki kota
Na forum




Ciekawostki koty, ciekawostki psy



wypożyczalnia zoologiczna
Czy wiesz, że...?
Koci słuch jest niezwykle czuły. Pozwala mu to słyszeć dźwięki o dwie oktawy wyższe niż słyszy człowiek. więcej ciekawostek »
Moje KotyPsy.pl
co tu jest?
Polecamy
sklep zoologiczny
Sadurski.com
79 użytkowników online